Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi purzyc z miasteczka Zabrze. Mam przejechane 1151.81 kilometrów w tym 257.79 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 9.75 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy purzyc.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
107.50 km 70.00 km teren
06:43 h 16.00 km/h:
Maks. pr.:- km/h
Temperatura:-
HR max:- (-%)
HR avg:- (-%)
Podjazdy:- m
Kalorie:- kcal
Rower: brak.

BIKEORIENT

Sobota, 26 czerwca 2010 · dodano: 29.06.2010 | Komentarze 6

Pisać można by wiele, ja jednak wolę treściwie i krótko. To mój pierwszy taki wyjazd i na pewno nie ostatni. Świetna atmosfera, organizacja i ludzie.

Cała impreza dzieliła się na trzy etapy dnia pierwszego i rajd rekreacyjny dnia drugiego :) W każdym z etapów należało zdobyć jak najwięcej punktów kontrolnych oznaczonych na mapie. Jak się okazało nie było to takie łatwe. Przeróżnie wytypowane miejsca nie raz mnie szokowały i pewnie gdyby nie fakt, że jeździłem z Darkiem miałbym spore problemy żeby się w tam odnaleźć.

ETAP 1 --> Wzniesienia Łódzkie.
W pierwszym etapie zdobyliśmy wszystkie punkty kontrolne za wyjątkiem odcinka specjalnego, który jak się później okazało bym ekstremalnie masakryczny.Zdecydowana większość trasy przebiegała w terenie: lasy, pola, łąki, pagórki i doliny.

Start © purzyc


Nowe pedały wypiąć się nie chciały :P © purzyc


Przerwa na sezamka © purzyc


Jeden za punktów na trasie © purzyc


Zdobyte punkty kontrolne: 24, 27, 23, 26, 19, 22, 20, 25, 21.

ETAP 2 --> Las łagiewnicki
Z braku czasu w drugim etapie zaliczyliśmy tylko jeden punkt. Był to warunek konieczny do przejścia do kolejnego etapu. Oczywiście wybraliśmy punkt położony najbliżej :)

Zdobyte punkty kontrolne: 11
ETAP 3 --> Okolice Zgierza
W trzecim ostatnim etapie. Lekko zmęczeni zdobyliśmy 3 z 10 punktów. Na więcej nie było czasu ani sił.

Jedna z dróg na 29 punkt kontrolny © purzyc


Szkoda że nie wziąłem kąpielówek :D © purzyc


Nie ma to jak wuszt © purzyc


Zdobyte punkty kontrolne: 30, 29, 32.

Reasumując, było kaczo byczo i indyczo! Dziękuje wszystkim za mile spędzony czas i pozdrawiam nowo poznanych Bikestatowiczów :)


Komentarze
alistar
| Czwartek, 01.07.2010 23:55:06 | linkuj Podoba mi się komentarz Anetki... ;)
ewcia0706
| Czwartek, 01.07.2010 21:47:12 | linkuj miło było Cię poznać..:)
purzyc
| Środa, 30.06.2010 15:16:01 | linkuj djk71 przecież to jedno z najlepszych zdjęć :D
dmk77 cicho ! miało powiać lekką grozą :)
anetka oj zdecydowanie za mały, nie wiem czy przed wyjazdem na mazury zdążę umieścić drugi dzień
anonimowa anetka | Środa, 30.06.2010 09:57:07 | linkuj Myślę, że ten limit masz w sam raz, o zdjęciach myślę, a mój małżonek wygląda wyborowo w pozycji upadłej baletnicy z promiennym uśmiechem..., dzięki za towarzystwo i nieustającą pomoc ;-)
DMK77
| Środa, 30.06.2010 07:26:11 | linkuj Odcinek specjalny wcale nie był masakryczny :)
djk71
| Środa, 30.06.2010 06:48:32 | linkuj Chyba i tak masz a duży limit zdjęć. Nie wszystkie musiałeś umieszczać ;-)


Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa oscsi
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]